THB 0.1145 0.35%
USD 3.5963 0.15%
AUD 2.4092 0.09%
HKD 0.4615 0.26%
CAD 2.6212 0.29%
NZD 2.0750 0.08%
SGD 2.7966 0.14%
EUR 4.2156 0.26%
HUF 0.0110 0.17%
CHF 4.5314 0.17%
GBP 4.8391 0.02%
UAH 0.0850 0.12%
JPY 0.0229 0.32%
CZK 0.1743 0.17%
DKK 0.5644 0.27%
ISK 0.0286 0.26%
NOK 0.3570 0.2%
SEK 0.3896 0.31%
RON 0.8270 0.25%
TRY 0.0835 0.24%
ILS 1.1325 0.07%
CLP 0.0040 0%
PHP 0.0611 0%
MXN 0.2005 0.1%
ZAR 0.2175 0.32%
BRL 0.6565 0.15%
MYR 0.8871 0.05%
IDR 0.0002 0.42%
INR 0.0399 0.54%
KRW 0.0025 0.32%
CNY 0.5140 0.25%
XDR 4.9562 0.26%
Symboliczna grafika przedstawiająca związek między reżimem Maduro a cenami ropy naftowej

Upadek reżimu Maduro: Jak interwencja USA zmieni rynek ropy i ceny paliw?

Globalne rynki z uwagą śledzą wydarzenia w Wenezueli, gdzie w sobotę siły USA zatrzymały i wywiezły z kraju prezydenta Nicolasa Maduro. To przełomowe zdarzenie może wstrząsnąć rynkiem surowców, bo Wenezuela dysponuje największymi potwierdzonymi rezerwami ropy na świecie (ok. 300 mld baryłek, więcej niż Arabia Saudyjska z jej 270 mld). Pojmany przywódca wkrótce stanie przed sądem w USA za zarzuty narkoterroryzmu z 2020 r., a Waszyngton zapowiada plan stabilizacji kraju skupiony na pokoju i odbudowie.

Amerykańska operacja w Caracas oficjalnie miała zwalczać przemyt narkotyków i migrantów, choć władze wenezuelskie oskarżały USA o chciwość wobec gigantycznych złóż naftowych. Sekretarz stanu Marco Rubio potwierdził szczegóły, sugerując współpracę z lokalnymi elitami. Eksperci wskazują, że taki zwrot otwiera drogę do reform w sektorze naftowym, choć efekty będą widoczne dopiero za miesiące lub lata.

Rola Wenezueli na rynku ropy: potencjał vs rzeczywistość

Ceny ropy spadły niedawno do niskich poziomów – w piątek baryłka WTI kosztowała 57,3 dol., o 22 proc. mniej niż rok wcześniej, najtaniej od startu po pandemii w 2021 r. Wenezuela ma ogromne rezerwy, ale jej produkcja pozostaje marginalna: z 300 tys. baryłek dziennie w 2020 r. wzrosła do ok. 1 mln baryłek, daleko od szczytu 3 mln z lat 90. Przyczyną jest zużyta infrastruktura PDVSA, sankcje i brak funduszy na inwestycje, jak podkreśla Michał Stajniak, wicedyrektor Analiz w XTB.

Większość zasobów to ropa ciężka i ekstraciężka, wymagająca drogich technologii wydobywczych, rafinacji i mieszania z lżejszymi frakcjami. W latach 70. kraj dostarczał ponad 7 proc. światowej ropy, dziś ledwie 1 proc., podczas gdy USA produkują 11 mln baryłek dziennie. Ekspert XTB dodaje, że w 2026 r. nadpodaż surowca będzie dominować, a kluczowe pozostaną Rosja i negocjacje ws. Ukrainy, niezależnie od Wenezueli.

Wpływ na ceny paliw u nas i globalne reakcje

W teorii stabilizacja reżimu i nowe inwestycje zwiększą podaż ropy, co powinno obniżyć jej cenę w średnim terminie. Prezydent Donald Trump zapowiedział odzyskanie amerykańskich aktywów naftowych, co mogłoby wzmocnić import ciężkiej ropy do USA, ale proces będzie kosztowny i powolny. Stajniak prognozuje krótkotrwały skok cen o kilka procent na otwarciu rynków w poniedziałek, podobny do reakcji na kryzysy z Rosją czy Iranem – bez wpływu na stacje paliw w Polsce.

Interwencja USA wywołała protesty Chin, Rosji, Kuby i Iranu. Jeśli nie dojdzie do odwetu, wstrząs na rynkach finansowych okaże się ograniczony. Największe ryzyko to chaos przy przekazywaniu władzy, który przedłuży geopolityczną niepewność i apetyt inwestorów na ryzyko.